Artykuł sponsorowany

Gazowe palenisko w zadaszonym tarasie — jak połączyć klimat z bezpiecznym użytkowaniem

Gazowe palenisko w zadaszonym tarasie — jak połączyć klimat z bezpiecznym użytkowaniem

Ogień na tarasie buduje atmosferę długich, chłodniejszych wieczorów, a nowoczesne rozwiązania pozwalają zrezygnować z uciążliwego dymu i sypiącego się popiołu. Otwarty płomień pod dachem wymaga jednak odpowiedniego planowania, ponieważ zamknięta przestrzeń znacząco zmienia warunki pracy takiego urządzenia. Brak naturalnego przepływu powietrza sprzyja gromadzeniu się wysokiej temperatury i spalin pod sufitem. Z tego powodu połączenie efektownego źródła ciepła z zabudową zmusza do dokładnej analizy wentylacji oraz zachowania odpowiednich odstępów od wrażliwych materiałów.

Wpływ konstrukcji zadaszenia na cyrkulację powietrza nad płomieniem

Sposób wykończenia dachu nad tarasem bezpośrednio decyduje o tym, czy ciepło z palnika będzie bezpiecznie uchodzić do góry. Konstrukcje wyposażone w ruchome lamele sprawdzają się w tym przypadku bardzo dobrze, ponieważ umożliwiają płynną regulację otwarcia dachu nad źródłem ognia. Dzięki temu gorące powietrze uchodzi swobodnie, a na tarasie zachodzi naturalna cyrkulacja. Zamknięcie dachu w trakcie pracy palnika szybko doprowadziłoby do niebezpiecznego kumulowania się ciepła pod aluminiowym stropem.

Tkaninowe osłony rozsuwane wymagają już nieco innego podejścia do wentylacji. Twarde, napięte materiały często zatrzymują nagrzane powietrze, co przy bezwietrznej pogodzie znacząco podnosi temperaturę całej strefy wypoczynkowej. Jeszcze większej uwagi wymagają popularne ogrody zimowe. Przeszklone ściany boczne izolują przestrzeń, dlatego korzystając z otwartego ognia, trzeba otworzyć ruchome panele, aby zapobiec powstawaniu efektu szklarniowego i zablokowaniu przepływu spalin.

Planując układ sprzętów oraz kierunek ustawienia względem wiatru, należy dokładnie przemyśleć, jak zostanie wkomponowane palenisko ogrodowe na gaz. Urządzenie to wymaga dostępu do butli ukrytej bezpiecznie poza strefą najwyższych temperatur, a jego lokalizacja nie powinna kolidować z pionowymi podporami dachu.

Odległości i materiały odporne na działanie wysokich temperatur

Rozplanowanie układu mebli wokół źródła ognia to podstawa wygody i ochrony przed pożarem. Siedziska, poduszki oraz wszelkie łatwopalne tekstylia należy odsunąć na minimum półtora metra od krawędzi palnika gazowego. Taki bufor chroni przed przypadkowym zapłonem i zapobiega nieprzyjemnemu nagrzewaniu się oparć. Aby domownicy mogli swobodnie poruszać się po drewnianym lub kompozytowym podkładzie, cała strefa wokół ognia powinna zakładać około dwóch metrów pustej przestrzeni.

Sama konstrukcja nośna różnie reaguje na bliskość płomienia. Firma STUDIO TARAS Artur Malek często wykorzystuje w swoich realizacjach profile aluminiowe, które bardzo dobrze znoszą wysokie temperatury i nie ulegają deformacji. Zadaszenia opierające się na systemach Deponti dają dużą pewność, że ramy nie ucierpią od promieniowania cieplnego. Zupełnie inaczej zachowują się elementy z tworzyw sztucznych. Popularny poliwęglan, stosowany czasem w bocznych osłonach lub panelach dachowych, ma maksymalną temperaturę użytkową na poziomie 120 stopni Celsjusza. Przekroczenie tej granicy prowadzi do mięknięcia materiału, dlatego poliwęglanowe wypełnienia muszą znajdować się z dala od bezpośredniego źródła ciepła.

Nawierzchnia tarasu także wymaga weryfikacji. Deski z naturalnego drewna czy kompozytu WPC są palne, więc stawiając na nich urządzenie grzewcze, trzeba zastosować niepalne podkłady. Płyty kamienne, gres czy wylewki betonowe tworzą bezpieczną i stabilną bazę pod ciężką obudowę palnika.

Wprowadzenie żywego ognia do przydomowej strefy relaksu zawsze wymaga kompromisu pomiędzy estetyką a twardymi zasadami termodynamiki. Takie rozwiązanie ma sens wtedy, gdy bryła budynku i konstrukcja pergoli ułatwiają naturalną ucieczkę gorącego powietrza. W zamkniętych lub mocno ograniczonych bryłach priorytetem staje się dopracowanie układu osłon bocznych oraz ruchomych elementów dachu. Właściwa kolejność planowania zakłada najpierw analizę możliwości wentylacyjnych aluminiowej zabudowy, a dopiero potem wyznaczenie strefy na bezpieczne korzystanie z płomieni przez cały rok.